Marek Klodnicki, stażysta w BEZ-2

Swój staż odbyłem w firmie Bez-2, która przywraca do życia klasyczny mini jacht żaglowy - łódź, na której wychowały się pokolenia żeglarzy, teraz zmodyfikowaną i zaprojektowaną zgodnie ze współczesnymi standardami. Wykorzystując moje wykształcenie inżynierskie, zapewniałem wsparcie produkcyjne na etapie budowy, w tym przy pracach nad pierwszym w historii prototypem nowego modelu.
Zamiast ograniczać się do jednego stanowiska pracy, doświadczyłem pełnego cyklu życia produktu. Testowanie gotowych jachtów na wodzie oraz reprezentowanie firmy poprzez promowanie łodzi na wielu festiwalach branżowych było niezwykle satysfakcjonujące. Ta dynamiczna rola pozwoliła mi rozwinąć szeroki wachlarz umiejętności interdyscyplinarnych, od inżynierii technicznej po bezpośrednią komunikację z klientem.
Wyjazdy kulturoznawcze i warsztaty były kolejnym ważnym punktem, który zmienił moją perspektywę. Wcześniej, podczas odwiedzin u rodziny, spędzałem czas głównie w mniejszych miejscowościach, więc nigdy tak naprawdę nie zdawałem sobie sprawy z ogromnej różnorodności, nowoczesnej infrastruktury i ogromnego potencjału największych polskich miast. Wyjazdy te pozwoliły mi w pełni docenić to, co Polska ma do zaoferowania, a jednocześnie zbudować silne, trwałe relacje z innymi stypendystami, którzy okazali się wspaniałą grupą ludzi.
Program ten zainspirował mnie do znacznie głębszego pielęgnowania mojego polskiego dziedzictwa. Prawdę mówiąc, pisząc te słowa, przygotowuję się do zrobienia od podstaw gołąbków w mojej uniwersyteckiej kuchni - dania, którego nigdy nie jadłem przed pobytem w Polsce! Choć adaptacja do języka i nowego środowiska bywała czasem wyzwaniem, program PBA był niezwykle satysfakcjonującym doświadczeniem. Wróciłem do Wielkiej Brytanii, aby ukończyć studia, ale ta przygoda udowodniła mi, że Polska jest fantastyczną i realną opcją dla mojej przyszłej kariery zawodowej.




