Specjalny serwis na czas pandemii dla przedsiębiorców PAIH24: 22 334 99 55
Rynki zagraniczne

EuropaEuropa

Europa mapa regionu

SEKTORY

Ikona sektory

IT/ICT
e-commerce, nowoczesne technologie
energia odnawialna, meblowy
budowlany, kosmetyczny
medyczny, spożywczy
opakowaniowy, samochodowy
kolejowy, maszynowy

SZANSE

Ikona szanse

programowanie, technologie kolejowe
produkty BIO, z recyklingu
żywność organiczna, artykuły spożywcze
chemia przemysłowa i rolnicza
meble, materiały budowlane
części samochodowe, opakowania

WARTO WIEDZIEĆ

Ikona warto wiedzieć

Norwegia zapewnia łatwy dostęp do przetargów w sektorze publicznym. W krajach Beneluksu najlepszym kanałem sprzedaży jest e-commerce.
Hiszpania i Portugalia są bramą do ekspansji na rynki Ameryki Łacińskiej, Maroka, Brazylii i innych byłych kolonii.

Europa, zwłaszcza rynki unijne, to region najbardziej znany polskim przedsiębiorcom. Ponad 80 proc. polskiego eksportu trafia do UE. Główne kierunki to kolejno: Niemcy, Wielka Brytania - która w 2020 roku przestała być członkiem UE - oraz Czechy.

Cały region jest bardzo zróżnicowany, ale stwarza rozmaite szanse dla wielu polskich firm.

Klienci z rynków niemieckojęzycznych oczekują wysokiej jakości, rzetelności partnerów i ekologiczności produktów. Polskie technologie i usługi coraz częściej są tam kojarzone z solidnością, dzięki silnej obecności zwłaszcza za Odrą. Partnerzy po drugiej stronie zachodniej granicy cenią także bezpośredni kontakt i materiały marketingowe w języku niemieckim. Region jest bardzo chłonny, ale i konkurencyjny. Największy popyt na rynkach niemieckojęzycznych znajdą m.in. firmy budowlane czy chemiczne. Ten kierunek powinni rozważyć producenci artykułów spożywczych, mebli, kosmetyków i nowinek technologicznych. Co ciekawe, dużo słabiej niż w Polsce rozwinięty jest tam sektor technologii finansowych, w tym płatności tzw. pay passem, a nawet kartą płatniczą nie są tak powszechne jak w Polsce.

Z kolei mieszkańcy Beneluksu przyzwyczajeni są do załatwiania praktycznie wszystkich spraw "on-line", więc e-commerce to najlepszy kanał sprzedaży na tych rynkach. W Niderlandach, Belgii czy Luksemburgu z powodzeniem sprzedać można polskie meble, produkty dla dzieci, odzież, a także materiały budowlane.

Kraje skandynawskie to najbardziej innowacyjne i zdigitalizowane rynki o dużej chłonności, szczególnie na usługi IT/ICT. Duńczycy i Szwedzi znają i doceniają to, co polskie, szczególnie kojarzą Polskę m.in. ze specjalistami - programistami czy budowlańcami. Społeczeństwa skandynawskie w dużym stopniu dotyka problem starzenia się społeczeństwa. Dlatego popyt znajdą tam usługi oraz produkty adresowane do seniorów lub związane z opieką nad nimi. Na eksport do Skandynawii dużą szansę mają materiały budowlane, w tym prefabrykaty. Klienci PAIH sprzedają w Danii prefabrykowane łazienki czy moduły szpitalne, a także ekologiczne elementy konstrukcyjne z tworzyw recyklingowych. W Norwegii polskie firmy mogą liczyć na łatwy dostęp do przetargów w sektorze publicznym, przykładowo w projektach infrastrukturalnych. Duży potencjał drzemie też w sprzedaży żywności organicznej. Warto jednak pamiętać o silnym przywiązaniu Skandynawów do własnych marek, a także o obowiązującej certyfikacji na różne produkty - zwłaszcza w Danii i Szwecji.

Z uwagą należy obserwować zmiany na rynku brytyjskim w związku z brexitem. Istotny wpływ na saldo wymiany handlowej będzie miał nie tylko kurs funta czy wysokość ceł, ale także certyfikacja produktów dopuszczanych do sprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii. Do tej pory sukcesami mogli pochwalić się przedsiębiorcy eksportujący do Zjednoczonego Królestwa produkty z branży maszyn i urządzeń mechanicznych, elektrycznych i elektronicznych oraz ich części, a także komponenty dla przemysłu samochodowego, meble i żywność.

W Irlandii największym zainteresowaniem cieszą się polskie artykuły spożywcze, produkty i usługi z sektora IT/ICT oraz branża opakowaniowa.


Półwysep Iberyjski cechuje kultura biznesowa oparta na bezpośrednim kontakcie i mniej formalnych rozmowach. Silne znaczenie ma forma rekomendacji. Warto pamiętać, że Hiszpanie to esteci, cechuje ich upodobanie do luksusu i dbałość o detale, stąd istotny jest dla nich bardziej stosunek jakości do ceny, niż jej sama wysokość. W polskim eksporcie do Hiszpanii jak i Portugalii prym wiodą kosmetyki, w tym BIO. Jest też duże zainteresowanie polskimi produktami spożywczymi, które w pewnym stopniu goszczą już na tamtejszych półkach. Zarówno Hiszpania jak i Portugalia tworzą swoistą furtkę do ekspansji na rynki, które łączą je ze sobą językowo. W przypadku Hiszpanii będą do rynki Ameryki Łacińskiej, ale również np. Maroka. Jeśli chodzi o Portugalię, wszystkie byłe kolonie na czele z Brazylią. Podobnie zresztą będzie w przypadku Francji, która ma silne zależności z Algierią czy również wspomnianym Marokiem. Zdarza się, że firma, która rozpoczęła już ekspansję na rynku hiszpańskim czy portugalskim, jest dużo bardziej wiarygodnym i pewniejszym potencjalnym partnerem do rozmów na wspomnianych rynkach pozaeuropejskich. Trzeba wiedzieć, że Francja to rynek bardzo hermetyczny, na którym panuje nieformalny protekcjonizm i upodobanie lokalnych produktów. Mimo tego Francja wciąż jest atrakcyjnym rynkiem dla firm z branży maszynowej oraz części zamiennych, jak i z sektora technologii medycznych.

Bałkany natomiast to atrakcyjny rynek dla firm z branży turystycznej i energetyki odnawialnej. Przykładowo w Chorwacji dostrzegliśmy popyt na jachty i wyposażenie marin. Podobnie w Grecji, gdzie nasi eksperci wsparli polskie inwestycje w infrastrukturę hotelową. Natomiast w Bułgarii eksperci PAIH dostrzegli duży popyt na polskie technologie kolejowe i maszyny.

Chociaż Izrael geograficznie nie znajduje się w Europie, z gospodarką europejską łączą go silne więzy, podkreślone m.in. umową stowarzyszeniową z UE. Ciągle wzrastająca wymiana handlowa między Polską a Izraelem jest dowodem na to, że rynek izraelski to jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków dla polskich przedsiębiorców.

Polska eksportuje do Izraela głównie artykuły spożywcze, najczęściej mięso surowe i przetworzone, napoje oraz mleko i produkty mleczne, chociaż początkową barierą jest uzyskanie certyfikatu koszerności. Ponadto na rynku izraelskim mają szansę również m.in. wyroby kosmetyczne, chemii przemysłowej i rolniczej. urządzenia elektroniczne, maszyny i systemy dźwiękowe. Izraelscy konsumenci cenią polskie produkty za dobrą jakość i korzystną cenę.


Polska Agencja Inwestycji i Handlu S.A.

ul. Krucza 50

00-025 Warszawa


Wszystkie prawa zastrzeżone; Wyłączenie odpowiedzialności

Biuletyn Informacji Publicznej PAIH internetART
Portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję politykę prywatności Portalu zamknij